wtorek, 29 kwietnia 2014

Gisella Moon - 19 lat

 

  Gisella Moon - 19 lat.

Hmm. No co mogę o sobie powiedzieć. No popatrzcie na mnie. Piękna, wyjątkowa, lecą na mnie faceci. Jednym słowem: jedyna w swoim rodzaju. A może w trzech słowach? Nie wiem. Napewno nie jestem jak tamte dwie. Brzydzę się nimi. Ja zostałam modelką, a one? Siedzą w pace. Skoro dały się złapać to są nic nie warte. Proste.
















ŻYJĘ NADZIEJĄ, ŻE ZOSTANE MISS...NAPEWNO ZOSTANE

Valeria Angel - 19 lat

 

Valeria Angel - 19 lat.
 



Jestem jaka jestem. Zwykła ze mnie dziewczyna, która spełniła marzenia o zostaniu aktorką. Kiedyś byłam na modelingu ale zrezygnowałam. Ja uważam, że jestem wyjątkowa. Nie to co tamte dwie. Wstyd mi za nie. Są kryminalistkami. Zabiły człowieka, a może nawet więcej. Ja rozumiem, że ten mężczyzna zabił rodziców Rebecci ale żeby od razu tak się mścić. Współczuje rodzinie tego mężczyzmy. Naprawdę. Zapytacie czemu się ich wyparłam. No cóż. Może i są. Wróć były moimi przyjaciółkami ale lepiej niech siedzą niż zabiją kogoś jeszcze.








NIE MUSZĘ ŻYĆ NADZIEJĄ, BO MAM JUŻ WSZYSTKO O CZYM MARZYŁAM.

Charlotta Shire - 19 lat



                  Charlotta Shire - 19 lat.



Jaka jestem. No cóż. Napewno piękna i sławna. Jestem modelką. No cóż mam po prostu wymarzone życie. Wszystko o czym marzyłam się spełniło. No może nie wszystko. Nie mam dwóch przyjaciółek. Poszły siedzieć. Może jeszcze kiedyś się spotkamy. Mam nadzieję. Tęskienie za nimi. Wiem że nie fair się zachowałam rok temu ale co zrobić. Z Gisellą i Valerią nie utzrzymuje kontaktów. Już poznałam jakie one są. Wobec Rebecci i Grace nie zachowałam się jak przyjaciółka. Nie chcą mnie znać. Nie jestem taka jak tamte dwie. Może kiedyś byłam, ale teraz już nie jestem.
Mieszkam teraz w pięknym Londynie. To w sumie nie daleko tego ich więzienia. Czekajcie. Ja nawet nie wiem gdzie to jest. Ale nie obchodzi mnie to. Pomogę im wyjść.











ŻYJĘ NADZIEJĄ, ŻE ODZYSKAM PRZYJACIÓŁKI.




Zaym Malik - 25 lat.




                                    Zayn Malik - 25 lat.


Kiedyś byłem taki jak na zdjęciu. Jednym słowem szczęśliwy. Miałem, dziewczynę, kochającą rodzinę. Wszyscy kojarzyli mnie jako tego pogodnego. Pochodzę z Bradford. Jeszcze pamiętam jak z całą rodziną chodziliśmy po parku jedząc lody. Był to miło spędzony czas w gronie rodzinnym. Niestety wszystko kiedyś musi się skończyć. Nasza sielanka skończyła się jak ojciec wygadał się, że jest w gangu i ma na zadanie zabić rodzinę Black. No po jakimś roku ich zabił. Brutalnie. Wbijał im nóż wszędzie, a kobietę jeszcze dodatkowo zgwałcił. Gdy już skończył do domu weszła jakaś dziewczyna. Miała wtedy może 18 lat. Chciała polecieć na górę, ale szybko ją złapałem. Uciekła razem z bratem, a my jej nie znaleźliśmy. Tak ja też tam byłem, bo sporo o tym wiedziałem musiałem dołączyć do gangu. I tak zaczęło się moje przestępcze życie.





Teraz jestem taki. Mogę zabić z zimną krwią. Noi zabiłem. W wieku 20 lat. Dziewczyna była ładna. Niestety moja własna dziewczyna oddała mnie policji. Jak to zapytacie. Otóż ta dziewczyna to była jej kuzynka. Skazali mnie na 10 lat. Siedzę już 5. Nawet daje rade, ale dowiedziałem się, że ktoś zabił mojego ojca. Prędzej spodziewałbym się tego, że pójdzie siedzieć, niż że zostanie zabity. Ha ale najlepsze jest to, że zabiła go panna Black. Podobno się broniła i ja rozumiecie JA zaczynam jej w to wierzyć. No bo w końcu mój tata miał wyzabijać wszystkich członków rodziny Black. Mimo, że jej wierzę to niech zaczyna się przygotowywyać na śmierć jak już wyjdę. 
Zapytacie czy znowu chciałbym być w związku skoro byłem szczęśliwy. Pewnie, tylko ciekawe jaka dziewczyna mnie zechce. Ap ropo dziewczyn. Jestem w celi z taką jedną brunetką. Zdziwiłem się jak ją zobaczyłem. No była tam jeszcze jedna. Ale co one robią w więzieniu dla morderców takich jak ja. Ta brunetka jest całkiem niezła. Tylko czemu nie ma kitlu. No ja też nie mam. Ale ja mój zgubiłem, a ona i jej kumpelka od początku nie miały. Ale w sumie ja też nie chciałbym chować takiego ciałka pod ten ohydny pomarańczowy kitel. Jest ostra. 



ŻYJĘ NADZIEJĄ, ŻE GDY WRESZCIE WYJDE TO SKOŃCZĘ Z TAKIM ŻYCIEM, ALE NAJPIERW WYJAŚNIE SOBIE SPRAWĘ Z PANNĄ BLACK....

Harry Styles - 27 lat





Harry Styles - 27 lat.


Kim jestem. Jestem zwykłym człowiekiem, który pracuje jako policjant w więzieniu dla kryminalistów  w Holmes Chapel. Są tam tylko dwie dziewczyny. Rozumiecie? Dziewczyny w więzieniu w którym siedzą sami faceci za MORDERSTWA. Denerwują mnie. Cwaniary nawet załatwiły, że nie będą chodziły w kitlach. Mam cały czas dyżury koło ich cel. Ale co ja tam będę mówił o tych dziewczynach. Jestem miły, jeszcze nikt się na mnie nie skarżył. No prawie nikt. Ale za to można powiedzieć, że nie panuje nad nerwami. Raz zdarzyło mi się uderzyć jedną z tych dziewczyn. Tak dokładniej to tą brunetkę. Ale mi się od niej oberwało. Do teraz mam tak zwane limo pod okiem. W gruncie rzeczy to nawet cieszę się z tej pracy. Przy najmniej nie siedzę w domu z siostrą, która nie umie zamknąć jadaczki i mamą. Kocham je ale czasami przesadzają. Tak, tak wiem co pomyślicie: 27-latek i mieszka z mamą i siostrą. Ja mam swoje mieszkanie na zapas ale wole mieszkać z nimi bo raz jak się wyprowadziłem zastałem spaloną kuchnie, bo Gemma prubowała coś ugotować. To jeszcze gra role, że jestem jedynym mężczyzną w rodzinie. Mój tata bił nas gdy byłem mały. To też wpłynęło na to, że zostałem policjantem. Wole nim być, zamiast ganksterem jak niektórzy w więzieniu. 
Narazie jestem sam. Nie umiem znaleźć kobiety odpowiedniej dla mnie. Narazie wystarczy mi użeranie się z tymi dwoma w pace. Matko Boska.




ŻYJĘ NADZIEJĄ, ŻE W KOŃCU ODNAJDE MIŁOŚĆ...


































poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Grace Haris - 19 lat



                                      Grace Haris - 19 lat




Kiedyś. Hmm. Kiedyś to raczej można mnie sobie wyobrazić. Nieśmiała blondyneczka, zawsze dobrze ubrana. Podobnie jak Rebecca nigdy nie wychodziłam z domu bez profesjonalnego makijażu. Miałam wszystko. Modeling był tylko hobby. Miałam pieniądze, rodzine. Co prawda moi rodzice nie interesowali się mną. Zawsze było tylko ,,masz tu dwie stówy, idź kup sobie coś". Byłam jedynaczką, jadnak w głębi serca czułam, że moją siostrą jest Rebecca. Tak się traktowałyśmy. Jak siostry. Dlatego postanowiłam jej pomóc.















Teraz jestem zupełnym przeciwieństwem. Mój makijaż jest mocny i niechlujny, a wygląda tak zjawiskowo. Załatwiłyśmy nawet z Rebeccą, że nie musimy nosić tych okropnych, pomarańczowych uniformów. Jestem szczera nawet szczera do bólu. Jeżeli ktoś powie mi, że jestem niewinna i nieśmiała doklne mu tak, że będzie mnie przepraszał na kolanach. A co z moją rodziną zapytacie. Wyjechali. Zostawili mi tylko ten wielki dom, w którym mam zamieszkać jak już wyjdę. Nie utrzymujemy kontaktów. No przeciesz ich zawiodłam. Miałam przejąć po nich firmę, a zamiast tego siedzę w pace i obmyślamy plan z Rebeccą. Wybijemy Malik'ów w godzinie nawet im nie znanej.











ŻYJE NADZIEJĄ NA LEPSZE JUTRO I WYJŚCIE Z TEGO BAGNA.






Rebecca Black - 19 lat






Rebecca Black - 19 lat


Kiedyś. Jeszcze zaledwie rok temu byłam taka. Piękna, zadbana i zawsze z makijażem zrobionym przez profesjonalistów. Miałam wtedy 18 lat i byłam modelką razem ze swoimi przyjaciółkami: Charlottą, Gisellą, Valerią i Grace. Była to znana agencja modelek. Radziłam sobie mimo tego, że ktoś brutalnie zamordował moich rodziców. Uciekłam z bratem z Bradford. Zostałam sama z bratem na utrzymaniu. Nie znałam ludzi, którzy uczynili tak wielką zbrodnie. No z czasem ich poznałam.



Teraz jestem taka. Oziębła i wredna. Wszystko dlatego, że rok temu władowali mnie niewinnie za zabójstwo. Siedzę w więzieniu dla kryminalistów. Prawda jest taka, że nikogo nie zabiłam. Nie celowo. Broniłam się przed gwałtem, a potem zabójstwem przez ludzi, którzy dwa lata temu uczynili tę zbrodnie. 
Przez to cholerne oskarżenie straciłam wszystko. Mojego brata oddali do domu dziecka. Pewnie teraz jest u jakiejś rodziny zastępczej lub u dziadków. Nie wiem. Moje trzy "przyjaciółki" jeżeli można je tak nazwać, nie przyznały się, że mnie znają. Dwie zostały znanymi modelkami, a jedna wyjechała i gra w jakimś filmie. Tylko Grace mnie nie opuściła. Przyznała się, że pomogła mi w tym "zabójstwie". Zrobiła to abym nie została sama w więzieniu. Od dzisiaj mamy misje "wy eliminowania" wszystkich Malik'ów. Przy najmniej mężczyzn w rodzinie Malik.

ŻYJE NADZIEJĄ, ŻE KIEDYŚ WYJDĘ I UDOWODNIE WAM, ŻE MIAŁAM RACJE